Podcast charts
Published by Puls Biznesu Podcasty
Podcast Marcina Bołtryka i Mateusza Żuchowskiego o historiach, ciekawostkach, anegdotach, smaczkach dotyczących kultowych marek samochodowych, inżynierów, designerów, legend motoryzacji. Kontakt: autoportret@pb.pl
On the charts
Every published chart this podcast appears in, in the snapshot behind this page. Each one links to the chart it came off.
From the feed
The latest episodes published to this podcast’s own RSS feed. Titles and descriptions are the publisher’s.
Każda nowa generacja BMW M3 miała być tą, która ostatecznie zniszczy legendę. Za miękkie zawieszenie, za dużo cylindrów, za mało cylindrów, turbosprężarki, napęd na cztery koła, kontrowersyjny grill. A potem mija kilka lat i krytykowane M3 staje się dla fanów „ostatnim prawdziwym BMW M3”. W najnowszym odcinku PB Autoportret opowiadamy historię jednego z najsłynniejszych sportowych samochodów świata. Od pierwszego E30, stworzonego z myślą o wyścigach, przez kultowe E36 i E46, wysokoobrotowe V8, aż po współczesne M3 o mocy przekraczającej 500 KM. Jak samochód z czterocylindrowym silnikiem i mocą około 200 KM stał się motoryzacyjną legendą? Dlaczego każda generacja budziła kontrowersje? I jak BMW udało się zamienić sportowy projekt homologacyjny w tak dochodowy biznes? Przyglądamy się również przyszłości BMW M. Nadchodzi epoka elektryfikacji, w której sportowe BMW może mieć cztery silniki i ani jednego cylindra. Czy tym razem miłośnicy marki naprawdę mają powody do niepokoju? PB Autoportret to podcast Pulsu Biznesu o samochodach, ludziach, technologiach i historii motoryzacji. Nowe odcinki w każdy czwartek. Słuchaj na Spotify, YouTubie i pb.pl.
Kiedyś na test nowego samochodu trzeba było czekać, aż najnowszy numer gazety pojawi się w kiosku. Dziś kilka minut po premierze możemy obejrzeć dziesiątki filmów, relacji i postów. Z okazji drugich urodzin PB Autoportretu cofamy się jednak znacznie dalej — aż do 1911 r., kiedy we Lwowie ukazała się pierwsza polska gazeta motoryzacyjna. Opowiadamy, jak „Motor” dochodził do 300 tys. egzemplarzy nakładu tygodniowo, dlaczego pierwszy „Auto Świat” kosztował 90 groszy i jak internet zakończył epokę papierowego imperium. Będzie o automobilistach, gazetach dla właścicieli Fordów, kioskach pełnych kolorowych magazynów, TVN Turbo, YouTubie i o tym, dlaczego dziś największym problemem nie jest już brak informacji, lecz ich nadmiar. A przy okazji świętujemy dwa lata naszego Autoportretu, czyli ponad sto czwartków opowiadania o samochodach i ludziach, którzy za nimi stoją.
Ciężarówka, którą przed jazdą trzeba było rozpalić. Samochód bez kół. Taksówka z elektrycznie otwieranymi drzwiami. Turbina od śmigłowca i jedenastometrowa rakieta na kołach projektowana na 1200 km/h. Radziecka motoryzacja potrafiła wyglądać jak żart — dopóki nie sprawdzi się, po co właściwie te maszyny powstawały. Dziś w PB Autoportrecie opowiadamy o trzech konstruktorach i trzech obsesjach. Jurij Dołmatowski chciał wymyślić samochód na nowo. Witalij Graczow budował pojazdy, które miały jechać tam, gdzie kończyła się droga. Władimir Nikitin chciał dogonić samolot. Będzie o kosmonautach wyciąganych z bagna, samochodzie z silnikiem od MiG-a i o tym, dlaczego największym przeciwnikiem radzieckich inżynierów często nie była fizyka. Były nim fabryka, infrastruktura i własny system.
W 1983 roku szef Toyoty zadał jedno pytanie: czy potrafimy stworzyć luksusowy samochód, który rzuci wyzwanie najlepszym autom świata? Odpowiedź kosztowała miliard dolarów, wymagała pracy tysięcy ludzi i doprowadziła do powstania zupełnie nowej marki. Dziś w PB Autoportrecie opowiadamy, jak Lexus przeszedł drogę od „Toyoty w garniturze” do niemal 900 tys. samochodów sprzedawanych rocznie. Dlaczego pierwszy LS był o dziesiątki tysięcy dolarów tańszy od Mercedesa? Po co Lexus zbudował supersamochód za 375 tys. dolarów? I dlaczego dziś produkuje również luksusowe jachty? Będzie o miliardowym zakładzie, hybrydach, LFA wartym ponad milion dolarów i o tym, jak stworzyć markę premium praktycznie od zera.
Żuk i Nysa mają swoje miejsce w muzeach. Crafter pisze historię na bieżąco: w czerwcu 2026 roku z Wrześni wyjechał 600-tysięczny egzemplarz obecnej generacji. To więcej, niż przez całą historię powstało Żuków. Dziś w PB Autoportrecie opowiadamy, jak z kanciastego dostawczaka wyrosła rodzina samochodów do niemal każdego zadania. Dlaczego konstruktorzy wsiedli do aut razem z klientami? Jak stworzyć ponad 200 fabrycznych konfiguracji? I co wspólnego ma samochód kuriera z kamperem wyposażonym w łazienkę? Będzie też o miliardowych inwestycjach i przyszłości fabryki. Bo dostawczak ma zarabiać — nie tylko na siebie. Partnerem odcinka jest Volkswagen Samochody Dostawcze.
Nie była najpiękniejsza, najszybsza ani najbardziej pożądana. Za to miała wielki bagażnik, technikę Volkswagena, rozsądną cenę i wszystko to, czego naprawdę potrzebowali kierowcy. Efekt? Prawie 7,9 mln sprzedanych aut i ponad 407 tys. rejestracji w Polsce. Jak Octavia zmieniła Škodę z taniej marki ze Wschodu w jednego z europejskich gigantów? Dlaczego Polacy pokochali ją szczególnie mocno? I jak samochód flotowego Excela został jednym z ostatnich wielkich kombi Europy? To historia auta, którego nie trzeba było kochać. Wystarczyło uznać, że ma sens.
Jest cięższy, mniej sztywny, głośniejszy, ma mniejszy bagażnik i często kosztuje więcej od samochodu z normalnym dachem. A mimo to od ponad stu lat kierowcy chcą za niego dopłacać. Skąd wziął się kabriolet? Skąd wywodzi się jego nazwa i co ma wspólnego z …podskokami. Jak Porsche stworzyło Targi a Mazda MX-5 uratowała roadstera. Kiedy wymyślono składany metalowy dach? Odpowiedzi w dzisiejszym odcinku. Opowiadamy historię najbardziej nieracjonalnego rodzaju samochodu. I sprawdzamy, dlaczego brak dachu wciąż budzi pożądanie.
Elektryki płoną, zimą tracą połowę zasięgu, po kilku latach trzeba wymienić baterię, a masowe ładowanie przeciąży sieć. Do tego wcale nie są ekologiczne, są za drogie, a Europa wycofuje się z planów dotyczących 2035 roku. Ile w tym prawdy? Z Maciejem Mazurem, szefem Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, sprawdzamy najpopularniejsze mity i niewygodne fakty dotyczące samochodów elektrycznych. Rozmawiamy o pożarach, trwałości i recyklingu baterii, polskim miksie energetycznym i przyszłości europejskiej motoryzacji. Pytamy też, czy Chiny wygrały elektromobilność i czy zamiana milionów aut spalinowych na elektryczne rzeczywiście rozwiązuje problem transportu. Mit, fakt czy półprawda? W tym odcinku próbujemy oddzielić jedno od drugiego.
Historia Lotusa zaczęła się od garażu, używanego Austina Seven i 25 funtów wyłożonych przez Hazel Chapman. Później przyszły samochody, które zmieniły sposób myślenia o prowadzeniu, rewolucje w Formule 1, zwycięstwa i woziły Jamesa Bonda. Ale były też finansowe katastrofy i kolejni właściciele próbujący ratować firmę …przed nią samą. W tym odcinku opowiadamy historię marki, która przez dekady udowadniała, że żeby być szybszym, nie zawsze trzeba dodawać moc. To Lotus spopularyzował w Formule 1 monokok, stworzył Sevena, Elana, Esprita i Elise’a, pomagał przy pierwszej Tesli, a jednocześnie regularnie balansował na granicy finansowej katastrofy. Dziś Lotus produkuje ponad 900-konne SUV-y i znów zmienia strategię. Opowieść o Lotusie to historia genialnych samochodów, wielkich ambicji i firmy, która wielokrotnie spadała — ale za każdym razem zdążyła skonstruować skrzydła, zanim uderzyła o ziemię.
Zanim pojawiło się słowo „vanlife”, Westfalia już wiedziała, jak zamienić samochód dostawczy w mały dom na kołach. W tym odcinku opowiadamy o legendarnym Camping Boxie, Volkswagenach Transporterach, podnoszonych dachach i rozwiązaniach, które na dziesięciolecia zdefiniowały samochody kempingowe. Wracamy też do niezwykłej historii haka holowniczego, którego konstrukcję miała zainspirować… kurza kość. To opowieść o marce, która pokazała, że podróż nie musi kończyć się po wyłączeniu silnika — czasem właśnie wtedy zaczyna się jej najlepsza część. Nowe odcinki w każdy czwartek. Słuchaj na Spotify, pb.pl i YouTubie.
Black Series nie oznacza koloru lakieru. To nazwa zarezerwowana dla najbardziej torowych, bezkompromisowych i rzadkich modeli Mercedes-AMG. W tym odcinku Marcin Bołtryk i Mateusz Żuchowski przyglądają się sześciu samochodom, które otrzymały czarną plakietkę – od SLK 55 AMG Black Series, przez brutalne CLK 63, SL 65 i C 63, aż po egzotycznego SLS-a oraz rekordowe AMG GT Black Series. Wyjaśniają, dlaczego moc była tylko początkiem. Równie ważne pozostawały aerodynamika, chłodzenie, zawieszenie, hamulce i zdolność do powtarzania szybkich okrążeń. To historia Mercedesów, które zachowały tablice rejestracyjne, ale zdecydowanie lepiej niż na miejskiej ulicy czują się na torze.
Historia Roberta Kubicy brzmi jak gotowy scenariusz filmowy. Jest w niej niezwykły talent, droga z krakowskiego placu do Formuły 1, zwycięstwo w Grand Prix, dramatyczny wypadek, wieloletnia walka o powrót i finał, którego trudno byłoby nie uznać za zbyt symboliczny. W tym odcinku Marcin Bołtryk i Mateusz Żuchowski opowiadają o człowieku, który wielokrotnie przesuwał granicę tego, co w motorsporcie uważano za możliwe. Po poważnym wypadku wrócił do rajdów, ponownie poprowadził bolid Formuły 1, został mistrzem świata w wyścigach długodystansowych, a w 2025 r. wygrał Le Mans. To opowieść o talencie, ambicji i odporności. A przede wszystkim o tym, że czasami najważniejsze zwycięstwo przychodzi zupełnie inaczej, niż początkowo je sobie wyobrażaliśmy.
W drugiej części historii Porsche 911 Marcin Bołtryk i Mateusz Żuchowski przyglądają się wyścigowemu DNA modelu oraz jego najbardziej ekstremalnym odmianom. Opowiadają o 911 GT1, lekkiej Carrerze RS 2.7, zwycięskim RSR oraz turbodoładowanych konstrukcjach 934 i 935. Wyjaśniają również, czym różnią się GT2, GT3, GT3 RS, Cup, R i RSR oraz dlaczego każda z tych liter oznacza zupełnie inny charakter samochodu. To historia modeli budowanych nie tylko po to, aby imponować osiągami, lecz przede wszystkim po to, by zwyciężać. Od Le Mans i Daytony po Nürburgring – tam właśnie rodziła się legenda Porsche 911.
Czy legenda rodzi się z rewolucji? W przypadku Porsche 911 – wręcz przeciwnie. To historia konsekwentnego rozwijania jednej idei, która przez ponad 60 lat stała się symbolem sportowej motoryzacji. W tym odcinku Marcin Bołtryk i Mateuszem Żuchowskim opowiadają o początkach jednej z największych ikon świata samochodów. Cofają się jeszcze przed narodziny 911, aby zrozumieć, jak Volkswagen Garbus wpłynął na powstanie Porsche 356, a później modelu, który na zawsze odmienił historię marki z Zuffenhausen. Rozmawiają o debiucie Porsche 901, które z powodów prawnych stało się 911, o odważnej decyzji pozostawienia silnika za tylną osią, sceptycyzmie ekspertów oraz pierwszych sukcesach modelu. Opowiadają także o narodzinach legendarnego 911 Turbo i samochodzie, który zyskał opinię jednego z najbardziej wymagających aut swojej epoki. To pierwsza część historii Porsche 911. Za tydzień wrócimy z kolejnym odcinkiem, w którym opowiemy o wyścigowym DNA modelu, serii GT, sukcesach w motorsporcie oraz niezwykłej społeczności, która przez dekady zbudowała fenomen Porsche.
To nie jest tylko historia jednego z najbardziej utytułowanych zespołów w Formule 1. To przede wszystkim opowieść o determinacji, odwadze i człowieku, który wielokrotnie słyszał, że czegoś nie da się zrobić – a mimo to konsekwentnie realizował swoje marzenia. W tym odcinku Marcin Bołtryk wspólnie z Mateuszem Żuchowskim opowiadają historię zespołu Williams – od skromnych początków Franka Williamsa, przez lata walki o przetrwanie, pierwsze mistrzostwa świata, dominację w latach 80. i 90., aż po tragiczne wydarzenia, które na zawsze zmieniły losy zespołu. Rozmawiamy także o Ayrtonie Sennie, Nigelu Mansellu, Alainie Proście, Patricku Headzie i ludziach, którzy wspólnie stworzyli jedną z największych legend Formuły 1. To historia pełna sukcesów, dramatów i decyzji, które ukształtowały nie tylko Williamsa, ale również całą Formułę 1.
Nie każda motoryzacyjna przygoda zaczyna się na torze. Czasem wystarczy dobra droga, piękne widoki i samochód, którym po prostu chce się jechać przed siebie. W tym wakacyjnym odcinku Marcin Bołtryk i Mateusz Żuchowski zabierają Was w podróż po najbardziej spektakularnych drogach świata. Od alpejskiego Stelvio i rumuńskiej Transfăgărășan, przez legendarne Route 66, aż po norweskie serpentyny i polskie trasy, które potrafią zaskoczyć nawet doświadczonych kierowców. To nie jest ranking. To motoryzacyjny przewodnik pełen historii, ciekawostek i praktycznych wskazówek dla każdego, kto marzy o wyjątkowym road tripie. Jeśli planujecie wakacyjne wyjazdy lub po prostu kochacie samochody i jazdę dla samej przyjemności, ten odcinek jest właśnie dla Was.
Czy BMW naprawdę potrzebowało SUV-a? Dziś trudno wyobrazić sobie gamę bawarskiej marki bez modeli z rodziny X, ale pod koniec lat 90. pomysł stworzenia dużego SUV-a wielu fanom wydawał się wręcz herezją. W tym odcinku Marcin Bołtryk wspólnie z Mateuszem Żuchowskim opowiadają historię BMW X5 – modelu, który nie tylko zrewolucjonizował markę, ale także na nowo zdefiniował segment luksusowych SUV-ów. Wracamy do kulis powstania pierwszego X5, sprawdzamy, jak wyglądały początki projektu, dlaczego BMW stworzyło określenie Sports Activity Vehicle oraz jak kolejne generacje uczyniły z X5 jeden z najważniejszych modeli w historii firmy. To opowieść o odważnych decyzjach, technologicznych przełomach i samochodzie, który z kontrowersyjnego eksperymentu stał się filarem sukcesu BMW.
Historia VW Californi zaczyna się zupełnie nie wakacyjnie, bo w fabryce. W 1947 roku Ben Pon, holenderski importer Volkswagena, zobaczył w Wolfsburgu coś pozornie banalnego: prowizoryczne platformy zbudowane na bazie Garbusa (Volkswagen Beetle), z silnikiem z tyłu i pustą przestrzenią pośrodku. I zamiast widzieć w tym niedoskonałość, zobaczył możliwość. W notesie powstaje prosty szkic: pudełko na kołach. Bez ambicji, bez marketingu, bez nazwy – ale z intuicją, że samochód może być czymś więcej niż środkiem transportu. Z tego szkicu rodzi się Volkswagen Transporter, a w 1950 roku debiutuje T1 – 25 koni i konstrukcja, która nie próbuje udawać niczego więcej. I właśnie ta prostota staje się początkiem zmiany, której nikt jeszcze nie rozumie: samochód przestaje być tylko narzędziem, a zaczyna być przestrzenią. Potem wchodzi Westfalia i robi rzecz kluczową – zamienia użytkowy bus w miejsce do życia. Składane łóżka, kuchnie, moduły – nagle podróż przestaje oznaczać dojazd, a zaczyna oznaczać pobyt. Samochód staje się czymś pomiędzy domem a drogą. W latach 60. T1 i T2 trafiają do Kalifornii i tam dzieje się coś, czego nikt nie zaplanował. Surferzy używają ich nie dlatego, że to „lifestyle”, tylko dlatego, że są tanie, pojemne i pozwalają spać tam, gdzie kończy droga za zaczynają fale. Zdjęcia busów na plaży zaczynają żyć własnym życiem i tworzą mit, zanim jeszcze powstaje produkt. Kiedy w 1988 r. Volkswagen wprowadza pierwszą Californię, nie wymyśla już idei – tylko ją formalizuj i jednocześnie składa obietnicę, że wakacje można mieć zawsze przy sobie. Z czasem model rośnie, drożeje i przechodzi w segment premium – dziś to nawet ponad 500 tysięcy złotych za mobilny apartament na kołach, ale nadal ten sam cel: Niedziela wieczór nie musi przerażać, A Grand California idzie jeszcze dalej – pełna łazienka, kuchnia, autonomia. To już nie van z łóżkiem tylko mieszkanie, które przypadkiem się porusza. I w tym wszystkim zostaje jedna prosta idea, która wraca od początku historii: California nie jest o jeździe. Jest o zatrzymaniu się. Serdecznie zapraszamy! Znajdziesz nas na pb.pl , w swojej ulubionej aplikacji podcastowej (m.in. Spotify) oraz na YouTubie. Nowe odcinki w każdy czwartek.
Dwa tygodnie temu opowiadaliśmy historię Nürburgringu – toru, który od dekad sprawdza kierowców i samochody. Dziś zostajemy w świecie torów, ale tym razem w znacznie bardziej przewrotny sposób. Bo tor nie jest miejscem akcji. Jest ukryty w nazwie samochodu, który dwie dekady temu postanowił sprawdzić czy VW może budować supersamochody. I wiecie co? Może.
Ferrari Luce wjechało do internetu jak samochód, który nie zapytał o pozwolenie na zmianę zasad gry. Zamiast klasycznej premiery nowego modelu, dostaliśmy globalną falę reakcji, która bardziej przypominała kulturowy crash test niż dyskusję o motoryzacji. Włoska legenda spotkała się z cyfrowym minimalizmem, a efekt był natychmiastowy. Dla jednych Luce to odważna wizja przyszłości Ferrari, dla innych — auto, które wygląda jakby zgubiło własną tożsamość gdzieś między Cupertino a Maranello. Najmocniej wybrzmiał jednak głos z samego wnętrza świata Ferrari. Luca di Montezemolo, były prezes marki, stwierdził, że projekt może „zniszczyć mit Ferrari”, dorzucając przy okazji jeden z najbardziej brutalnych komentarzy: że to „samochód, którego Chińczycy przynajmniej nie skopiują”. Dlaczego właśnie ten model wywołał tak skrajne reakcje? I czy internet naprawdę zobaczył przyszłość Ferrari, czy tylko własne lęki odbite w nowej sylwetce? Zapraszamy na kolejny odcinek Autoportretu.
Ranking source
Apple Podcasts rankings via the Mato Topic Intelligence Platform.
Observed November 4, 2026.
Apple and Apple Podcasts are trademarks of Apple Inc., registered in the U.S. and other countries.
Pairs with
Bring this source into Mato to read its transferable patterns, then turn them into an original show for your own audience.